“Wakacje z Misiem” – Mullsjo 1998

 

Po pobycie w Ashkelonie to kolonia w Mullsjo na ok 120 osob byla malym ‘kameralnym” spotkaniem.

Duzo deszczu, malo slonca i niewiele ekscesow ale jak zawsze: milo i wesolo.
Krotki przeglad wydarzen w ponizszych, tradycyjnych kupletach do melodii “Zegnaj kolonio kochana”.

Zdjecia grupowe Jurka Bergmana: zobacz tutaj

Mullsjo ’98 – czyli lato szmato……..

1. Zegnaj kolonio kochana,
Nadeszla chwila rozstania,
Serce tak dziwnie uderza,
Mgla jakas oczy zaslania.
2. Mgly tutaj wprawdzie nie bylo,
Deszczu zas az do znudzenia,
Nikogo nogi nie bola,
Moczyli w czasie chodzenia.
3. Wszystko tu mokre dokola,
Chlupie tu woda las gluchy,
Teresa goni po lesie,
Wmawiajac ze szlaczek suchy.
4. A lesie ziab jak cholera,
Na wierchach cos jakby szac, 1)
Co rusz to ktos w bloto wali,
Z okrzykiem: 1. Wracajmy spac. (? to do rymu)
                    
2. O k…. mac. (! to krzyczeli)
5. Zoska co rano mnie budzi,
’Wyjrzyj przez okno czy pada’,
’Eee-tam’ – powiadam zaspany
’Mnie to juz ganze-pomada’.
6. Pogoda wszyscy zmartwieni,
Starzy i chmary dzieciatek,
ON nie zapomniaj ze szabat,
Lato wypadlo w piatek.
7. Ferajna znowu przywiozla,
Plotki, sensacje i sprawy,
Stockholm, Geteborg i Dania,
No i Zanetta z Warszawy.
8. Co roku nowe wierszyki,
Brak mi juz calkiem oddechu,
Co by tu znowu wymyslec,
Na lezke oraz do smiechu
9. Skargi na zarcie jak zawsze,
Ze brak kawioru z lososiem,
Wiec o problemach jedzenia,
Zwrotek serwujem tu losiem.
10. Ze jaja tu sa za twarde,
Za duzo przypraw jest w zupie,
Ze w serze za male dziury,
“Kucharka wszystko ma w d….”.
                                 ( cytat doslowny )
11. Makrela cos taka plaska,
“Kucharz ja walkiem popiescil”
                          ( cytat doslowny )
Co nie zjem – znowu dostaniem
Choc w innej formie i tresci.
12. Filmow Irena nawiozla,
’Rebjata’ i Zyd w chalacie,
Oraz ten pierwszy w kolorach,
“Przygoda na Mariensztacie”.
13. Scysje tu rzadko bywaja,
Ferajna wszak juz nie mloda,
Butelka na glowie pekla,
Najbajdziej wina nam szkoda.
14. Ktoby pomyslal ze w Mullsjo,
Stocznia okretow powstala,
Jedna z pan zostala chrzestna,
Szyber M/S wodowala.
15. Lato nam w czwartek wybuchlo,
Slonce jak plomien prymusu,
Panie w bikini na trawie,
Wzrok ciesza z koncem turnusu.
16. Jesli Wam dobrze tu bylo,
Myslcie juz o przyszlym lecie,
Sledzac Misiowa “hem-sida”,
Ze lezy’ na Internecie. 2)

1) Szac – staropolski synonim szronu.   2) Izraelczycy mowiacy po polsku uzywaja slowa Ze zamiast Ktora, ktore.

Ali Gorski, – 1998.  Jak zawsze: pierwsza zwrotka to tekst oryginalny a reszta dzieki inspiracji kolonistow