Mullsjo 2006

Mullsjo 2006: niby ostatnie ale chyba nie!

Bylismy w tym roku w komplecie. Szkola pelna, wszystkie pokoje zajete i sporo osob na campingu lub w hotelu. Poniewaz kolonia trwala tylko 8 dni wiec bylo intensywnie. Zajec bylo sporo i wszystcy chcieli wszystko przezyc: Zar z nieba walij jak nigdy – to byl podobno najcieplejszy lipec od roku 1886.  Pelno filmow, tanca no i sportu: dwa palce zwichniete i jedna zlamana ´reka.

Nacisk na Misia by nie przerywac byl taki duzy, ze on sie chyba juz zalamal i zamowi szkole na rok nastepny.

Zdjecia grupowe Adama Erdheima do zobaczenia tutaj.

1. Zegnaj kolonio kochana,
Nadeszla chwila rozstania,
Serce tak dziwnie uderza,
Mgla jakas oczy zaslania.
2. Taka juz mamy tradycje,
Sporty, kultura, wybryki,
A ostatniego wieczoru,
Do rymu te wspolne ryki.
3. Wiec zaspiewajmy piosenke,
Skazani wiezia tradycji,
Krociutki niby komentarz,
Bez literackich ambicji.
4. Nastroj tu byl wrecz cudowny,
Tak chyba nigdy nie bylo,
Z tymi z daleka i z bliska,
Bylo nam naprawde milo.
5. Choc wiekszosc to gwardia stara,
Sa nowi? My sie nie znamy!
Co slychac? „Ja ci cos powiem!”,
Dni osiem, wiec pogadamy.
6. Poznaje niektore twarze,
Od wielu lat nie widziane,
Niektore ciut wychudzone,
Wiekszosci troczke nalane.
7. Zaczelim strasznie kulturnie,
Chopin i Schumana nutki,
Jakub dal koncert dwa razy,
Rozwial codziennosc i smutki.
8. Zadnych sensacji w tym roku,
Zadnych rozwodow ni ciazy,
Lec prawi ciagle prawdule,
I wszyscy ciagle sa madrzy.
9. Osiem dni zar z nieba walil,
Zeby choc troszke ochlody,
W lesie czy w cieniu to samo,
Pedzila wiara do wody.
10. Spacery, tenis, siatkowka,
Wycieczki codzien do lasu,
W nocy kultura i picie,
Na nic nie mamy znow czasu.
280. Misio koloni narobil,
To jest dwudziesta dziewiata
Ja zas te zwrotki magluje,
Ta dwiescie osiemdziesiata.
12. Czasem wyskoczyl rodzynek,
Reszta ‘z kapusta glowizna’,
Thanks Heaven – to juz historia,
Kakafoniczna spuscizna.
13. Tancow codzienne nauki,
Jak zwykle znow pierwsze lekcje,
Salsa i brzucha krecenie,
Figur tu cale kolekcje.
14. Cwicza figury namietnie,
Tanga i Salsy i innych…,
Single sa zrelaksowani,
Koncza bez klotni rodzinnych.
15. Ta zwrotka niby o tangu,
Ze biodra w osi i z boku,
Gdy panie nogi krzyzuja,
Panowie myla sie w kroku.
16. My z Misiem aj-waj ”mischuge”,
Od jutra wieczne rostanie,
Skoncza sie w kolko pytania,
”Gdzie Misiu? A co dzis w planie”?
17. Dyskusje: Jacek ze Korczak,
Julek: ze historia krotka,
No i ten film o zbieraczu
Zyd, Trabant, bezmiesna wodka.
18. Taras jest miejscen centralnym,
Za ‘dyche’ Lidka jest w spiewie,
Nie Murzyn, Francuz lub Anglik,
Nie Ruski. Polak doje…dzie.
19. Zegnajcie moi kochani,
na prozno krzyczem: ‘ge-walt’,
Kolonie w Vieback i Mullsjo,
wszystko jest over and … out.
20. Jutro nas tu juz nie bedzie
jedziem stad wbrew swojej woli
to jest juz koniec histori,
Misio to wszystko chromoli.
21. Wiecej nie bedziem biadolic,
Choc jest to olbrzymia strata,
Zle zawsze dobrze sie konczy,
Widzim sie tu za dwa lata!
291. To jest ostatnia juz zwrotka,
Nadeszla chwila rostania,
Znowu wspaniale wakacje, \ bis
Zegnaj kolonio kochana. /

Jak zawsze: pierwsza zwrotka to tekst oryginalny a reszta dzieki inspiracji kolonistow.
Alik Gorski, – 2006.

I tak moi drodzy skonczyly sie Mullsjo’wskie piosenki – ach co za ulga!

Wizyty na tej stronie od 1go stycznia 2020

020560
Users Today : 32
Views Today : 73
Who's Online : 3